Cukrzyca objawy

cukrzyca a dieta
Wykrycie cukrzycy nie oznacza końca świata. Bywają osoby chore na cukrzycę, które zdobywają medale i szczyty gór. Niektórym choroba daje siłę, by zmieniać swoje życie. Ale nie uda się to tym, którzy walczą z chorobą samotnie.
Przeglądając fora internetowe ludzi chorych na cukrzycę, spotykamy różne wpisy. Jedni przeklinają dzień, w którym dowiedzieli się, że są chorzy. Ale są też osoby, które mimo cukrzycy realizują swoje marzenia.

Dwie strony medalu

Cukrzyca nie rujnuje życie i nie zmienia go na lepsze. Jest przede wszystkim podstępna podstępna. Ponad dwa miliony Polaków choruje na cukrzyce, a drugie tyle ma tzw. stan przedcukrzycowy, z którego może rozwinąć się choroba. Połowa osób w ogóle nie wie, że są chorzy. Od czasu zachorowania do zdiagnozowania zwykle mija 9-10 lat! Po takim czasie pojawiają się już powikłania, których nie da się cofnąć.
Stan przedcukrzycowy to gorsza tolerancja glukozy. Badania wykazały, że Polska znajduje się w grupie 10 krajów, w których największy odsetek osób ma upośledzoną tolerancję glukozy. Liczba chorych może jeszcze wzrosnąć. Wciąż nie wiele wiemy o tej chorobie. Najczęściej kojarzy się z chorobą osób starszych i otyłych. Niestety na cukrzycę chorują coraz młodsi, także dzieci.
Przyczyną cukrzycy są problemy z insuliną, hormonem produkowanym przez komórki beta trzustki, skupione w obszary zwane wysepkami Langerhansa. Insulina u osób zdrowych jest wydzielana na takim samym poziomie w dzień i w nocy, a po posiłku, gdy do krwi dostaje się więcej glukozy, trzustka wydziela więcej insuliny. W ten sposób glukoza przedostaje się do komórek ciała. U chorego ten mechanizm zostaje zaburzony. Powody są różne i zależą od typu cukrzycy, 1 lub 2. Są to dwie różne choroby.

Cukrzyca typu 1

Cukrzycy typu 1 jest nagła i gwałtowna. Występuje rzadko (to około 3-10 proc. wszystkich przypadków). Chorują głównie dzieci i osoby młode. To jedna z tzw. chorób autoagresywnych: układ immunologiczny niszczy komórki beta w trzustce, więc insulina nie może być wytwarzana. Styl życia i odżywianie nie jest związane z tym typem cukrzycy.
Przyczyną zachorowań może być zarażenie niektórymi typami wirusów. W ostatnich latach zachorowań na cukrzycę typu 1 jest niestety coraz więcej.

Cukrzyca typa 2

Cukrzyca typu 2 rozwija się powoli, bezobjawowo. Dotyka najczęściej osoby z nadwagą. W ostatnich latach mamy do czynienia z zachorowaniami wśród dzieci i młodzieży, co jest spowodowane mało aktywnym trybem życia oraz jedzeniem dużej ilości produktów tłustych i słodkich. Organizm produkuje insulinę, ale nie jest ona wykorzystywana z powodu insulinooporności. Jej przyczyną jest głównie otyłość. Tkanka tłuszczowa utrudnia transport glukozy z krwi do komórek.
Cukrzyca typu 2 nie postępuje gwałtowanie jak „jedynka”. Nie boli, ale systematycznie i programowo niszczy organizm. Długotrwałe podwyższenie poziomu glukozy uszkadza naczynia krwionośne, prowadzi do wielu powikłań, jak retinopatia (uszkodzenie narządu wzroku), nefropatia (uszkodzenie nerek), neuropatia (uszkodzenia nerwów), a przede wszystkim niedokrwienna choroba: serca, naczyń mózgowych, kończyn dolnych (stopa cukrzycowa).
Osoby chore na cukrzycę żyją o 10-15 lat krócej niż gdyby były zdrowe i trzy razy częściej chorują na choroby sercowo-naczyniowe.
Do zdiagnozowania cukrzycy wystarczy proste badanie poziomu glukozy we krwi. Powinny je wykonywać co roku osoby z nadciśnieniem, podwyższonym cholesterolem, nadwagą, rodzinnie obciążone cukrzycą, kobiety, które miały tzw. cukrzycę ciążową. A co trzy lata wszyscy, którzy skończyli 45 lat. Niestety większość osób tego nie robi.

Leki
Zdiagnozowana choroba wymaga wyrównania poziomu glukozy we krwi. W przypadku cukrzycy typu 1, choremu podaje się insulinę. Natomiast w typie 2, jeśli choroba zostanie wcześniej rozpoznana początkowo można ją leczyć tylko odpowiednim odżywianiem i aktywnością fizyczną. Często zdarza się konieczność przyjmowania leków doustnych przeciwcukrzycowych lub insuliny. Chory na cukrzyce nie może zapominać o leczeniu, aktywności fizycznej i diecie. Cukrzyk potrzebuje leków jak również psychicznego wsparcia.

PÓŹNE POWIKŁANIA CUKRZYCOWE

Jako pierwszy cukrzycę wykrywa przeważnie lekarz rodzinny. Prowadzenie pacjenta z cukrzycą wymaga od niego odpowiedniej wiedzy, koordynacji konsultacji specjalistów oraz silnego motywowania pacjenta do właściwego stylu życia, odżywiania, leczenia.

Zdarzają się przypadki, gdy cukrzyca wykrywana jest dopiero na podstawie tzw późnych objawów cukrzycy, które dzielimy na:

retinopatię cukrzycową,
nefropatię cukrzycową,
neuropatię cukrzycową,
makroangiopatię,
zespół stopy cukrzycowej.
Retinopatia cukrzycowa to poważna choroba narządu wzroku, będąca corocznie jedną z głównych przyczyn jego utraty przez osoby dorosłe. U osób z cukrzycą konieczna jest regularna ocena narządu wzroku z zastosowaniem nowoczesnych metod obrazowania, w celu wychwycenia początkowych zmian i ewentualnego szybkiego rozpoczęcia leczenia. W przebiegu cukrzycy może wystąpić wiele problemów okulistycznych. Retinopatia cukrzycowa jest nierozerwalnie związana z przewlekle utrzymującą się hiperglikemią.
Według zaleceń, każdy pacjent chory na cukrzycę przynajmniej raz w roku powinien skorzystać z porady lekarza okulisty. Dotyczy to chorych bez jakichkolwiek zmian na dnie oczu. Na ogół pacjent nie ma żadnych niepokojących objawów, a nagłe pogorszenie ostrości wzroku czy pojawiające się niebezpieczne „błyski” w oczach mogą świadczyć o dużym już zaawansowaniu choroby. Każda osoba ze świeżo rozpoznaną cukrzycą powinna od razu udać się na kontrolę okulistyczną. Wynika to z faktu, że część pacjentów (szczególnie z cukrzycą typu 2) ma zmiany na dnie oczu już na początku choroby.
Ważne jest, aby kontroli dokonywał lekarz okulista zajmujący się problematyką cukrzycy. Ponadto badanie należy zawsze wykonywać po rozszerzeniu źrenicy. Specjalista ma wtedy możliwość oceny obwodu siatkówki, gdzie często rozpoczynają się zmiany cukrzycowe.

Angiografia fluoresceinowa – to bardzo cenne badanie u pacjentów z rozpoznaną już retinopatią cukrzycową. Jej celem jest dokładna ocena stanu naczyń siatkówki.

Nefropatia cukrzycowa to główna przyczyna schyłkowej niewydolności nerek w krajach rozwiniętych ekonomicznie. Jak mówią dane, rocznie około 2% pacjentów z nefropatią cukrzycową rozpoczyna leczenie dializami lub jest kwalifikowanych do przeszczepu nerki. Jednak z wielu przyczyn dostęp do dializ czy przeszczepu nerki nie będzie zapewniony wszystkim potrzebującym, w takiej sytuacji spowolnienie postępu niewydolności nerek staje się sprawą życia i śmierci. Nieskutecznie leczona lub nieleczona nefropatia cukrzycowa charakteryzuje się spadkiem filtracji kłębuszkowej, co prowadzi do schyłkowej niewydolności nerek lub zgonu sercowo-naczyniowego w ciągu 5-10 lat. Ponadto w przebiegu źle kontrolowanej cukrzycy mogą pojawić się inne problemy z układem moczowym, jak nawracające zakażenia pęcherza czy odmiedniczkowe zapalenie nerek.

Neuropatia cukrzycowa to najczęstsze późne powikłanie cukrzycy. U około 25% osób z cukrzycą stwierdza się jej objawy w życiu codziennym, ale w badaniu neurofizjologicznym obecne są nieprawidłowości u 90% chorych. Objawy wynikają z uszkodzenia układu nerwowego w różnych miejscach organizmu dlatego są bardzo zróżnicowane. Nie zawsze zostaje odpowiednio wcześnie wykryta ze względu na jej początkowo łagodny charakter.
Neuropatia cukrzycowa objawia się:

zaburzeniami czucia w obrębie dłoni, stóp,
zaburzeniami siły mięśniowej,
osłabieniem lub brakiem odruchów,
bolesnymi kurczami mięśni i napadami ostrego bólu,
zmianami troficznymi,
zaburzeniami autonomicznymi: motoryki przewodu pokarmowego, ze strony układu moczowo-płciowego, narządu wzroku, potliwości, smaku i wydzielania wewnętrznego, układu sercowo-naczyniowego.
Najczęstszą postacią neuropatii cukrzycowej jest łagodna, czuciowa, symetryczna neuropatia obwodowa. Objawia się zaburzeniami czucia w obrębie dłoni, stóp. Mogą zdarzyć się ostre objawy uszkodzenia korzeni nerwowych. Pojawiają się wtedy silne i bardzo silne dolegliwości bólowe.
Objawy uszkodzeń ze strony układu autonomicznego to głównie impotencja, hipotonia ortostatyczna – co może prowadzić do omdleń.
Ponadto tachykardia spoczynkowa, brak fizjologicznej bradykardii nocnej, nadmierna potliwość w trakcie posiłków, czy występowanie przewlekłych biegunek.
W diagnozowaniu tego powikłania pomocne są badania dodatkowe. Nie należy jednak zaniedbywać danych z badania podmiotowego. Odpowiednio zebrany wywiad, ukierunkowany na to powikłanie, będzie bardzo pomocny.
Badania czucia dotyku wykonuje się monofilamentem na podeszwie stopy. Czucie bólu badamy na podeszwie stopy za pomoc, ostrej igły. Jeśli istnieje potrzeba, można wykonać znacznie bardziej skomplikowane i droższe badania: przewodnictwo nerwowe, badanie elektromiograficzne. W diagnostyce neuropatii autonomicznej wykonuje się typowe badania dla poszczególnych układów: EKG 24-godzinne, test pionizacji, badanie radiologiczne żołądka, USG i inne.

Makroangiopatia cukrzycowa jest powikłaniem długotrwałej cukrzycy, dotyczy średnich lub małych tętnic. Mianem makropatii określa się zapadalność na miażdżycę, która charakteryzuje się bardzo złośliwym przebiegiem i dotyczy osób w stosunkowo młodym wieku. Jest ona stale główną przyczyną zgonów w populacji osób chorych na cukrzycę. Objawia się jako choroba niedokrwienna serca, miażdżyca tętnic mózgu i kończyn dolnych.
Ryzyko zgonu z powodu udaru czy zawału serca u kobiet i mężczyzn z cukrzycą jest trzykrotnie wyższe niż u osób bez cukrzycy. Ponadto ryzyko pierwszego zawału serca u chorego na cukrzycę jest takie samo, jak u osoby po już przebytym zawale serca bez cukrzycy.
Z tego powodu u osób z cukrzycą należy zawsze wykonać badania w kierunku choroby niedokrwiennej serca.
Ponadto u osób z cukrzycą po 35. roku życia zaleca się wykonywanie kontrolnego EKG raz w roku oraz próby wysiłkowej co dwa lata (nawet jeśli nie ma jakichkolwiek niepokojących objawów).

Stopa cukrzycowa jest to najbardziej złożone powikłanie cukrzycy. Z tego powodu używa się często nazwy zespołu stopy cukrzycowej dla określenia mnogości patologii występujących w tym przypadku. Ponadto pojawiają się owrzodzenia, które bardzo trudno wyleczyć, często towarzyszy im nadkażenie florą bakteryjną lekooporną. Nawarstwianie się patologii doprowadza w niektórych przypadkach do dalszych uszkodzeń struktury stopy w postaci destrukcji kości, stawów. Z tego powodu stopą cukrzycową powinien zajmować się zespół lekarzy złożony z diabetologa, neurologa, ortopedy, chirurga, dermatologa. Leczenie jest trudne, wymaga zawsze indywidualnego podejścia do chorego, a także częstych kontroli. Jest to niezmiernie ważne, gdyż zespół stopy cukrzycowej nieleczony lub leczony niewłaściwie doprowadza do amputacji kończyny, a co za tym idzie – trwałego inwalidztwa chorego.
Zespół stopy cukrzycowej występuje u osób, które od wielu lat chorują na cukrzycę, szczególnie typu 2. Niejednokrotnie zdarza się, że z powodu długiego okresu cukrzycy utajonej diagnozuje się to powikłanie już w chwili rozpoznania choroby. Wykazano nierozerwalny związek tego powikłania ze stopniem kontroli poziomu cukru w organizmie.
Zespół stopy cukrzycowej możemy podzielić na dwie grupy, w zależności od tego, która składowa dominuje. Przedstawiony podział ma znaczenie ze względu na odmienności w postępowaniu leczniczym.
Stopa niedokrwienna – zaburzenia czucia praktycznie nie występują. Dominuje ból zarówno przy wysiłku, jak i w spoczynku. Niewyczuwalne jest tętno na kończynie. Stopa jest zimna, struktura kości pozostaje niezmieniona. Cechą charakterystyczną jest występowanie martwicy suchej – zgorzeli. Postępowaniem z wyboru jest wysiłek poprawiający ukrwienie.
Stopa neuropatyczna -zaburzenia czucia bardzo nasilone. Praktycznie stopa niebolesna. Tętno na kończynie prawidłowo wyczuwalne, stopa jest ciepła, struktura kości uszkodzona. Cechą charakterystyczną jest tworzenie się owrzodzeń. Postępowaniem z wyboru jest odciążenie kończyny (wkładki ortopedyczne, kule łokciowe).

Czynnikiem prowadzącym do powikłań cukrzycowych jest długorwała hiperglikemia. Specjaliści zajmujący się problematyką powikłań cukrzycy zawsze podkreślali, że nie ma profilaktyki ani leczenia powikłań cukrzycy bez właściwej kontroli poziomu glikemii. Medycyna nie dysponuje obecnie lekami, metodami fizykalnymi, za pomocą których moglibyśmy nie dopuścić do powstania późnych powikłań cukrzycy lub skutecznie je leczyć bez właściwej kontroli poziomu glukozy w organizmie. Szeroko pojęta samokontrola jest postępowaniem najskuteczniejszym, a z ekonomicznego punktu widzenia najtańszym. Z tego powodu edukacja chorego jest działaniem niezbędnym w każdym gabinecie lekarskim, do którego przychodzi pacjent z cukrzycą. Niestety dostępność do lekarzy specjalistów, w tym diabetologów, nie jest obecnie w Polsce najlepsza. Z tego powodu lekarz rodzinny musi dysponować odpowiednią wiedzą i zaangażowaniem, aby wizyta pacjenta z cukrzycą nie kończyła się jedynie przepisaniem leków i odesłaniem do lekarza specjalisty.

DIETA DLA CUKRZYKA
Cukrzyca jest chorobą przewlekłą przez co wymaga stosowania odpowiedniej diety. Nie istnieje specjalny sposób żywienia cukrzyków dlatego ich dieta nie różni się bardzo od diety stosowanej przez resztę populacji. Dietę należy stosować tak długo jak długo trwa leczenie.

Dieta diabetyków nie polega jedynie na piciu herbaty bez cukru, bo takie zachowanie nie gwarantuje prawidłowego stężenia glukozy we krwi. Prawidłowo skomponowany posiłek jest gwarancją normoglikemii (prawidłowe stężenie glukozy we krwi). Z badań wynika, że najczęstszą przyczyną zmiennego przebiegu cukrzycy jest niewłaściwa dieta. Prawidłowy poziom cukrzycy osiągniemy poświęcając więcej czasu na plonowanie swojego menu, w rezultacie zyskamy lepsze samopoczucie i zmniejszymy ryzyko rozwoju powikłań.

DIABETYK POWINIEN UTRZYMYWAĆ PRAWIDŁOWĄ MASE CIAŁA JAK RÓWNIEŻ REGULARNIE KONTROLOWAĆ STĘŻENIA GLUKOZY WE KRWI , POZIOM CHOLESTEROLU I TRIGLICERYDÓW, A TAKŻE LECZYĆ ( JEŚLI WYSTĘPUJE) NADCIŚNIENIE TĘTNICZE.

Współczesna diabetologia oferuje diabetykom nowoczesne modele terapii dopasowywane zawsze indywidualnie do potrzeb i możliwości konkretnego pacjenta. Przestrzegając zaleceń dietetycznych można uzyskać bardzo wyraźną poprawę w przebiegu choroby, a często możliwe jest także zmniejszenie dawki przyjmowanych leków, w tym insuliny.

Aby osiągnąć cel terapeutyczny, czyli dobre wyrównanie metaboliczne, warto znać kilka podstawowych zasad związanych z leczeniem cukrzycy. Podstawowe z nich to znajomość, m. in. :

nazwy stosowanego preparatu insuliny,
czasu działania konkretnego preparatu insuliny oraz szczytu wchłaniania leku,
właściwych miejsc iniekcji – z różnych miejsc insulina wchłania się w różnym czasie,
techniki wykonywania wstrzyknięć.
Tu jednak należy przestrzegać następujących zasad:

to lekarz prowadzący ustala zakres dopuszczalnych stężeń we krwi ( indywidualny dla każdego pacjenta),
uzgadniamy z lekarzem zasady korygowania dawek insuliny, które mogą być różne w zależności od sposobu leczenia i dobowego zaopatrzenia na insuline.
Należy unikać niedocukrzenia. Jego bardzo częstą przyczyną są błędy dietetyczne, np. opuszczenie posiłku lub niedostateczna ilość węglowodanów w posiłku (pieczywa, kaszy, ziemniaków, ryżu, makaronu itp.). Hipoglikemia może również wystąpić w efekcie zbyt długiego lub nie przewidzianego wysiłku fizycznego. Gdy poznamy przyczynę niedocukrzenia, kontrolowanie cukrzycy będzie znacznie bezpieczniejsze i łatwiejsze.
W przypadku stwierdzenia zbyt wysokich wartości glikemii, najpierw trzeba znaleźć przyczynę. Podwyższone stężenie glukozy w godzinach porannych (na czczo) może być następstwem nocnego niedocukrzenia. W takiej sytuacji korekty insuliny wymaga dawka wieczorna. Ale równie częstą przyczyną hiperglikemii są zbyt późne kolacje obfitujące w węglowodany, białko i tłuszcz.

Analogi
Każdy pacjent leczony za pomocą insulinoterapii wymaga indywidualnej edukacji. Głównym jej elementem jest nauka obliczania wymienników węglowodanowych. Ich znajomość bez wątpienia ułatwia dostosowywanie dawek insuliny w zależności od zawartości spożytych w posiłku węglowodanów. Liczba jednostek insuliny na każdy 1 WW (10 g węglowodanów), zależy od indywidualnego zapotrzebowania na ten hormon. Dawka jest zmienna i zależna od pory dnia i posiłku, tzn. w porze śniadania na 1 WW pacjent będzie wymagał podania sobie innej dawki insuliny niż w porze obiadu czy kolacji. Osoby, które stosują szybko działające analogi insuliny, powinny pamiętać o tym, że każdy nieplanowany posiłek zawierający co najmniej 1 wymiennik węglowodanowy wymaga wstrzyknięcia kolejnej dawki insuliny.
Plusy z leczenia analogami insuliny wynikają z faktu, iż działają szybciej, w porównaniu do klasycznej insuliny ludzkiej; szybciej też się wchłaniają z miejsca iniekcji i osiągają szczyt stężenia w surowicy krwi. Drugą zaletą analogu szybko działającego jest możliwość wstrzyknięcia go tuż przed posiłkiem, w trakcie jego trwania lub bezpośrednio po zakończeniu jedzenia co pozwala na mniej rygorystyczne planowanie pór posiłków. Dodatkowo, w sytuacji gdy np. pacjent zje mniej lub więcej niż pierwotnie zaplanował, może odpowiednio zareagować odpowiednią dawką insuliny. Z kolei analogi długo działające z racji swojego bezszczytowego profilu działania nie wymagają zjadania dodatkowego posiłku przed snem. Dają większe bezpieczeństwo w insulinoterapii poprzez redukcję nocnych niedocukrzeń.

Dieta a klasyczna insulina ludzka
Klasyczna insulina ludzka wymaga szczególnej uwagi co do liczb i częstotliwości posiłków. Zaleca się spożywanie 4-5, a niekiedy nawet 6 małych posiłków (ich liczbę ustala się indywidualnie), o zbliżonej zawartości węglowodanów w posiłkach i w miarę możliwości o stałych porach. Optymalne rozwiązanie to takie, w którym stosując klasyczną insulinę ludzką, spożywa się porównywalną ilość węglowodanów każdego dnia o tej samej porze (np. śniadania spożywane o godz. 8.00 przez cały tydzień, zawierające każdego dnia od 4 do 4,5 WW – przy sześciu posiłkach na dobę). W rezultacie łatwiej jest osiągnąć dobre wyrównanie metaboliczne i podobne wartości glikemii. Aby taki cel osiągnąć, należy jak zawsze przestrzegać pewnych reguł. Należy przestrzegać odpowiedniej przerwy czasowej od momentu iniekcji do rozpoczęcia posiłku. W przypadku klasycznej insuliny ludzkiej przerwa ta powinna trwać około 30, a nawet 45 minut. Przerwa między podaniem zastrzyku a rozpoczęciem posiłku wynika z profilu działania tych insulin. Po około trzech godzinach następuje szczyt wchłaniania klasycznych insulin ludzkich (czyli działają wówczas najintensywniej), ale ich widoczny efekt obniżający stężenie glukozy (hipoglikemizujący) utrzymuje się aż do ośmiu godzin po iniekcji. Z tego też wynika konieczność spożywania małych posiłków między posiłkami głównymi.

Święta dla cukrzyków
Wieczerza Wigilijna daje nam niepowtarzalną okazje skosztowania potraw, które goszczą na naszych stołach przeważnie tylko w ten jeden wieczór. Ten wyjątkowy okres w roku dla wielu diabetyków jest czasem straconym w leczeniu cukrzycy. Z badań wynika iż pacjenci zapominają o tym, że potrawy świąteczne należy wyłącznie kosztować (ze względu na ich mnogość i różnorodność), a ponadto nie kontrolują poziomu glukozy we krwi w okresie świąteczno-noworocznym , obawiając się zbyt wysokich wyników. Jest to nie odpowiedzialne, gdyż tylko wykonując pomiary, można we właściwy sposób skorygować podwyższone stężenie glukozy we krwi.

Przysmaki pod cenzurą
Święta dla większości diabetyków to czas sprawdzenia siły woli. Zgodnie z tradycją, na polskich stołach nie brakuje tłustego i słodkiego w dużych ilościach.
Pacjentom w tym okresie zaleca się kosztowanie wszystkich potraw, ale wyłącznie w małych ilościach.

Umiar to podstawa
Kolacja wigilijna w wielu domach jest tradycyjna i obfituje w potrawy rybne i postne. Niestety w pozostałe dni w roku spożywa się bardziej tłuste potrawy. Umiar w jedzeniu i piciu byłby wskazany przede wszystkim u diabetyków, ale przydałby się właściwie całej rodzinie. Wszystkie makro- składniki diety, tzn. białka, węglowodany i tłuszcze wpływają na stężenie glukozy we krwi. Różnica polega tylko na czasowym efekcie, jaki na to stężenie wywierają. Wzrost poziomu glukozy we krwi następuje najszybciej po spożyciu produktów węglowodanowych (zazwyczaj po około 30-90 minutach od posiłku), łagodniejszy jest po spożyciu produktów tłuszczowych i białkowych (średnio od około dwóch do sześciu godzin po jedzeniu – w zależności m.in. od składu i objętości posiłku).
Odchudzamy potrawy
Przygotowując świąteczne potrawy warto pomyśleć o zredukowaniu ich nadmiernej kaloryczności, która może wynikać z nadmiaru mąki, tłuszczu i cukru w konkretnych recepturach. Wiele tradycyjnych, świątecznych potraw można odchydzic. Ryby czy potrawy mięsne powinny być pieczone beztłuszczowo, np. w folii, pergaminie czy naczyniu żaroodpornym. Śmietane w potrawach możemy zastąpić jogurtem naturalnym, ryby przygotowane w galarecie będą kolejnym stosunkowo niskokalorycznym daniem. Jednym z kulinarnych atrybutów grudniowych świąt są ciasta (pierniki, keksy, makowce). Najprostszym sposobem na zredukowanie ich kaloryczności może być ograniczenie do niezbędnego minimum ilości dodawanego tłuszczu. Warto wyeliminować z receptur ciast sacharozę (czyli cukier z cukierniczki) i zastąpić ją słodzikami, które w większości dostarczają śladowej ilości kalorii i nie wpływają bezpośrednio na stężenie glukozy we krwi.
Warto świąteczny czas przeznaczyć na rodzinne spacery, które pomogą efektywnie spalić kaloryczne nadwyżki świątecznego biesiadowania.
Na przykładzie świątecznej samokontroli uczmy się właściwego postępowania w leczeniu cukrzycy. Diabetyk powinien pamiętać, że jakość życia w tej chorobie w dużej mierze zależy od niego samego, od tego, czy umie właściwie postępować ze swoją chorobą tak na co dzień, jak i od święta.

PRACA DIABETYKA Z NADCIŚNIENIEM
Praca zawodowa to źródło utrzymania oraz satysfakcja z rzetelnego wykonywania powierzonych zadań. Nie należy jej traktować jako sens życia. Pracownik, który pozostaje w równowadze jest bardziej wydajny. Bardzo często jest tak, że ludzie przekładają życie rodzinne czy osobiste na prace. Najbardziej zagrożeni na takie angażowanie, są ludzie młodzi, którzy wkraczają w życie zawodowe pełni marzeń i zapału. Po kilku latach, gdy się popatrzy wstecz na bilans życia, ta ocena przeważnie ulega zmianie. Dobrym przykładem są młodzi lekarze, którzy za cenę specjalizacji i możliwości rozwoju zawodowego, a także utrzymania swoich rodzin, zmuszeni są do podejmowania pracy w wymiarze kilkunastu godzin dziennie, często również kilku nocnych dyżurów w miesiącu. Nadmierna eksploatacja naszego organizmu w pracy może zrujnować nasze zdrowie. Krótki urlop powinien nam pomóc w jakiś sposób spojrzeć z pewnego dystansu na swoje życie. Sam fakt, że nie mamy czasu na konsultacje lekarską może być znakiem ostrzegawczym. Dalej to już niestety jest bieg z górki. Nadciśnienie tętnicze i ból głowy oraz ich związek z nadmiernym napięciem psychicznymi w pracy jest poważnym problemem. Cukrzyca typu 2, otyłość i nadciśnienie tętnicze są ze sobą powiązane na poziomie mechanizmów patologicznych. Istnieje nawet pojęcie zespołu metabolicznego, w którym osiową rolę odgrywa insulinooporność. Konsultacja lekarska pozwoli zastosować właściwe postępowanie. Ważne jest, aby nie popaść w pracocholizm, a potem wytrwać w realizacji zaleceń.

SAMOKONTROLA CUKRZYKA
Samokontrola glikemii polega na samodzielnym badaniu stężenia glukozy we krwi za pomocą glukometru w zmieniających się warunkach życia codziennego. Umiejętne oznaczanie poziomu glukozy oraz trafna interpretacja wyników są podstawą uzyskania dobrego wyrównania cukrzycy. Dzięki temu zmniejsza się ryzyko ostrych i późnych powikłań choroby oraz zwiększa długość i jakość życia. Samokontrola, podobnie jak zdrowe odżywianie, wysiłek fizyczny i przyjmowane leki, stanowi nieodłączną część terapii cukrzycy.

Samokontrola umożliwia m.in. samodzielną ocenę wpływu odżywiania, wysiłku fizycznego, stresu, zmęczenia, dodatkowych chorób itd. na wyrównanie cukrzycy. Dzięki tej czynności można obserwować działanie leków doustnych i insuliny oraz w porę wykryć zagrożenie hipogiikemią (niedocukrzeniem) lub hiperglikemią (przecukrzeniem). Badanie stężenia glukozy we krwi glukometrem można wykonywać w domu i poza nim, w różnych okolicznościach oraz miejscach. Pomiary, zwłaszcza te wykonywane po posiłku, pomagają ustalić, czy należy go zmodyfikować. W przypadku samokontroli istotna jest umiejętność interpretacji wyników pomiarów, która ułatwia podejmowanie decyzji terapeutycznych adekwatnie do sytuacji i zgodne z zaleceniami lekarza. Regularna samokontrola umożliwia normalne funkcjonowanie w życiu codziennym.

Im częściej będziemy oznaczać stężenie glukozy we krwi, tym większe mamy prawdopodobieństwo wykrycia nieprawidłowości. Nie można ustalić jednego schematu (algorytmu) częstości pomiarów glikemii dla wszystkich diabetyków. O zalecanej liczbie pomiarów decyduje lekarz – w zależności od sposobu leczenia cukrzycy, jej przebiegu, możliwości pacjenta itd. Według zaleceń PTD na 2010 r., bieżące monitorowanie glikemii jest integralną częścią poprawnego leczenia cukrzycy, którego celem jest uzyskanie stężeń glukozy zbliżonych do wartości prawidłowych. Wyniki oznaczeń powinny być zapisywane w dzienniczku samokontroli.

Cukrzyca leczona wielokrotnymi wstrzyknięciami insuliny lub przy użyciu ciągłego podskórnego wlewu insuliny – raz w tygodniu dobowy profil glikemii (DPC) oraz wielokrotne pomiary w ciągu doby wg ustalonych zasad leczenia oraz potrzeb pacjenta.
Cukrzyca typu 2 leczona dietą – raz w miesiącu skrócony profil glikemii (na czczo i po głównych posiłkach).
Cukrzyca typu 2 leczona doustnymi lekami przeciwcukrzycowymi lub analogami GLP – raz w tygodniu skrócony profil glikemii (jw.).
Cukrzyca typu 2 leczona stałymi dawkami insuliny – codziennie jeden -dwa pomiary glikemii, dodatkowo raz w tygodniu skrócony profil glikemii (jw.) oraz raz w miesiącu pełny DPG.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz